ROOM::..
Roc blog
![]() |
|
::Xięga
Gości:: 2012 marzec 2010 listopad październik wrzesień kwiecień marzec 2009 październik wrzesień sierpień lipiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2008 grudzień listopad październik sierpień lipiec maj kwiecień marzec luty 2007 grudzień październik sierpień czerwiec luty styczeń 2006 grudzień listopad październik sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec 2005 listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2004 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2003 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty "Two Wolves" An old Cherokee chief is teaching his grandson about life: "A fight is going on inside me," he said to the boy. "It is a terrible fight and it is between two wolves. One is evil - he is anger, envy, sorrow, regret, greed, arrogance, self-pity, guilt, resentment, inferiority, lies, false pride, superiority, self-doubt, and ego. The other is good - he is joy, peace, love, hope, serenity, humility, kindness, benevolence, empathy, generosity, truth, compassion, and faith. This same fight is going on inside you - and inside every other person, too." The grandson thought about it for a minute and then asked his grandfather, "Which wolf will win?" The old chief simply replied, "The one you feed." A Cherokee legend Daleko w blasku słońca leżą moje największe aspiracje. Mogę ich nie dosięgnąć, ale mogę spoglądać w górę i widzieć ich piękno, wierzyć w nie i starać się iść tam, dokąd prowadzą. Louisa May Alcott Żaden człowiek nie jest samoistną wyspą; każdy stanowi ułomek kontynentu, część lądu. Jeżeli morze zmyje choćby grudkę ziemi, Europa będzie pomniejszona, tak samo jak gdyby pochłonęło przylądek, włość twoich przyjaciół czy twoją własną. Śmierć każdego człowieka umniejsza mnie, albowiem jestem zespolony z ludzkością. Przeto nigdy nie pytaj, komu bije dzwon: bije on Tobie. John Donne Ten, który walczy z potworami, powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas. Friedrich Nietzsche Być zwyciężonym i nie ulec, to zwycięstwo. Zwyciężyć i spocząć na laurach, to klęska. Józef Piłsudski Miecz Przeznaczenia ma dwa ostrza. Jednym jesteś ty. Andrzej Sapkowski Wielu żywych zasługuje na śmierć. I wielu ginących zasługuje na dalsze życie. Czy potrafisz im je wrócić? Więc nie szafuj tak wyrokami śmierci, albowiem nawet najmędrsi nie potrafią dojrzeć wszystkich konsekwencji. John Ronald Reuel Tolkien Różnica między człowiekiem dobrym a złym polega na motywie działania. William James |
Lords and Ladies PANOWIE I DAMY trzeba uważać patrząc na kogoś obserwacja zmienia to na co patrzymy a czasem wszystko subtelny albo tajemniczy uśmiech strzepnięcie rzęs zza delikatnej kredki do powiek i po co spotykamy inne? a ja już nie chcę myśleć nie chcę marzyć nie chcę czekać na to co się może nie zdarzy nie interesuje mnie żadne co by było gdyby liczy się tylko to co jest i co będzie teraz i wkrótce w realnym świecie czas żeby życzenia zaczęły się spełniać... ...albo odpłynęły w niepamięć Kraków, listopad 2010r. Roc 2010-11-17 20:04:22 skomentuj (1) Beyond the wall of dream that you can't pass ŚCIANA MARZEŃ widzę cię pod powiekami kiedy leżę jesteś tuż za mną czuję twój oddech na skórze twoje ręce błądzą po mojej piersi i czuję twoje usta na mojej szyi i wtedy się budzę niestety ciekawe czemu wszystko wydaje się nieosiągalne nie można mieć tego o czym się marzy niezależenie od tego czy się starasz zostaje tylko rześki mocny wiatr na twojej twarzy Kraków, listopad 2010r. Roc 2010-11-16 18:53:13 skomentuj (0) Something old, something new? NOWE nawet powiedzenie że wszystko już było było więc jak stworzyć coś nowego...? czy wszystko nie jest odzwierciedleniem przebrzmiałych idei lub odbiciem doświadczeń a więc naprawdę nic nie jest zupełnie nowe a tylko dobrze ubrane w słowa? można więc tylko rzeźbić z już zastanego materiału? wzorców idei słów czyżby było jednak coś nowego w przeżyciach w marzeniach w snach? a może w uczuciach... kiedy myślisz że wszystko już za tobą i nic nie pociąga tak jak kiedyś a wypalone kolory życzeń płowieją w słońcu dnia i marzenia przewiewa zimny nocny wiatr... przyjdź i pozwól mówić za ciebie ustom i prowadzić się za rękę w pragnień zamgloną dal Kraków, listopad 2010r. Roc 2010-11-12 14:23:54 skomentuj (1) To be? BYĆ WAŻNYM przypadkowe sytuacje dnia codziennego przypadkowe zdarzenia i widoki jak stara taśma filmowa co one dają? (rzeczy które widzimy przemijają nigdy więcej nie są takie jakimi je widzieliśmy) są niepowtarzalne to prawda ale jeśli obserwujesz i odczuwasz je sam uciekają bo nie masz z kim dzielić ich blasku i paruje cały ich czar życie dla samego życia jest pozbawione sensu i celu tak jak życie dla samego siebie... a wobec tego kiedyś trzeba podjąć odważne decyzje Kraków, październik 2010r. Roc 2010-10-31 19:48:21 skomentuj (0) O zmierzchu MURY I BRAMY nie poddawaj się bez walki ale nim zatopisz w nich spojrzenie zastanów się co może się kryć po drugiej stronie lustra żeby oczy nie bolały od igiełek lodu żeby nie pękał mur samotności który budowałeś od tak dawna też mam swoją ciemną książeczkę z moimi wierszami w środku i też czasem rzucą mi kość jeśli będę dobrym psem ale bramy wciąż pozostają zamknięte nawet dla tych którzy bardzo chcą je przefrunąć i cóż poradzić kiedy tak trudno uderzać w ten szalony mur nawet na łące wyobraźni na szczycie gdzie kwitną kwiaty i gdzie moja skóra lśni tak jak chcesz w południe tak jak w zmierzchu i na moim ramieniu może zobaczysz kiedyś coś Kraków, październik 2010r. Roc 2010-10-20 02:23:25 skomentuj (0) Who's gonna help build the wall MIĘKKOŚĆ SKÓRY wszystko spotyka tych którzy się nie wahają tych którzy mają obawy nie spotyka prawie nic jak się ich pozbyć żeby naprawdę żyć? (może potrzeba dwóch osobowości...?) czy można sobie zbudować pancerz czy trzeba postawić mur ...a kto pomoże budować mur ty? Kraków, październik 2010r. Roc 2010-10-18 17:20:47 skomentuj (0) Rozmowy niedokończone... "O słońcu, światach też Ci nic nie powiem, Ja widzę tylko, jak się męczy człowiek. Ten mały świata bóg snadź wcale się nie zmienia I tak jest dziwny dziś, jak w pierwszym dniu stworzenia." Mefistofeles
17:18 http://pl.wikipedia.org/wiki/Panteizm
^^ 17:19 ja: no no sredniowiecze i te sprawy zawsze mozna sie cofac dalej i zostac neopoganinem 17:20 Ona: no coś Ty panteizm bardzo mi pasuje 17:21 ja: ze substancja to bog? ziemia, zywioly, zwierzeta slonce "kiedy slonce bylo bogiem" 17:22 Ona: że Bó jest otaczającym mnie światem 17:23 ja: czyli ze wszystko jest bogiem Ona: no tak tzn we wszystkim się on zawiera ja: ale jak sie to ma do zlych ludzi i ich zlych uczynkow... 17:24 Ona: tak samo jak w chrześcijaństwie chyba ja: no nie bardzo jak wszystko to wszystko 17:25 Ona: ale co wszsytko? no po prostu, świat to dobro i zło o we wszystkim jest Bóg ja: jak wszystko jest bogiem to wszystko, zli ludzi tez 17:26 Ona: no tak tak ja: i ze zlo to tez wyraz boga?? Ona: tylko tak samo w chrześcijaństwie możesz pytać czemu jest cierpienie itd itd ja: a ja zawsze myslalem ze to wolna wola... Ona: wolna wola działa tylko w jedną stronę 17:27 ja: dziala tam gdzie chcesz, bo jest wolna mozesz robic zle, mozesz dobrze jak robisz zle to jestes zly stajesz sie taki przez wole swoja nie boga 17:28 Ona: tak 17:29 ale kiedy spotyka Cię zło? to nie Twoja wolna wola ja: tylko innych np Ona: albo np powódź czy trzęsienie ziemi ja: powodz jest katastrofa naturalna Ona: i nie ma w tym boga? ja: nie jest sztucznie wywolywana przez boga 17:30 tylko przez zjawiska na ziemi zachodzace Ona: przecież wszystko jest od boga ale one zachodzą też za sprawą boga wszystko jest od boga ja: to ze on stworzyl cos, nie znaczy ze wywoluje poszczegolne zjawiska 17:31 to sa wlasciwosci materii Ona: czyli nie ingeruje w to co się dzieje na ziemi? ja: moze ingerowac jesli chce Ona: ale to wszystko wzięło się od boga ja: ale na pewno nie w taki prostacki sposob Ona: noo, to czemu raz ingeruje a raz nie? i jedni cierpią a inni nie? ja: watpie zeby czlowiek mogl to odgadnac Ona: no właśnie z tego samego powodu 17:32 uważam, że i dobro i zło jest od boga po prostu taki świat stworzył ja: bog na pewno nie wywoluje zla bo by byl szatanem Ona: hmm ja słyszałam, że bóg może zsyłać zło aby potem mogło nastąpić większe dobro 17:33 to wersja kościoła jest ja: bog moze wszystko, co nie znaczy ze ciagle korzysta z tego prawa i pociaga za wszystkie sznurki Ona: a potop? ja: on jest ponad takie rzeczy Ona: i wiele innych przykładów oczywiście ja: ale nie kazda powodz jest potopem potoop byl jeden Ona: oczywiście ja chcę tylko powiedzieć 17:34 że bóg może wywoływać zło i ja wierzę, że robi to ja: zalezy, potop nie byl zlem Ona: w nieznanym nam celu ja: mial wygubic zlych ludzi Ona: więc być może to, co teraz postrzegamy jako zło też nim nie jest ale dlaczego miał ich wygubić? 17:35 mogli się nawrócić ja: bo byli zli Ona: nie ma granic przebaczenia w chrześcijaństwie ja: widocznie uznal ze nie chca Ona: predestynacja? ja: za pomoca swojej wolnej woli nie chcieli Ona: zresztą zło jest od boga, bo sam szatan jest od boga 17:36 ale są źli ludzie, którzy nawracają się mimo, że przedtem nie chcieli ja: hehe ale Bog nie planowal tego ze szatan sie zbuntuje Ona: na tym polega nawrócenie przecież jak to nie planował? ja: normalnie Ona: ja myślę, że wiedział o tym ja: dal mu wolna wole a ten tak z niej skorzystal Ona: wiedział, że musi być dobro i zło w świecie 17:37 sam dał drzewo wiadomości dobrego i złego ja: wiedziec, nie znaczy inicjowac Ona: no nie znaczy ale skoro wiedział on tworzył dla mnie to po prostu naturalne 17:38 muszę iść z psem na spacer ja: nie stworzyl zla zlo sie wykluwa za pomoca woli i uczynkow zlo jest opisem form postepowania Ona: stworzył wszystko, cały świat składający się z dobra i zła 17:39 ja: nie sklada sie swiat z dobra czy zla to zlo jest tworzone przez uczynki nie jest przyrodzone nikt sie nie rodzi zly gdyby tak bylo to to by byla predestynacja Roc 2010-10-18 16:37:33 skomentuj (0) So tell me... CO MÓWI SERCE zawieszenie w próżni nigdy nie jest dobre kiedy zewsząd szarość zakrywa myśl nieznane zamysły nieznana przyszłość nieznane nic lepiej poznać wybory i konsekwencje niż bez przerwy trwać w dziwnej rozterce choć lepiej chcieć mniej a dostać więcej... Kraków, październik 2010r. Roc 2010-10-14 17:54:55 skomentuj (0) De rerum natura "Istnieją prawdy banalne i prawdy znaczące. Przeciwieństwo prawdy banalnej jest wyraźnie fałszywe. Przeciwieństwo prawdy znaczącej jest również prawdziwe." Niels Bohr
Ona: właściwie przeanalizowałam sobie to o czym rozmawialiśmy na przystanku jak wracaliśmy z rolek i jednak nie bardzo jestem deistką ja: taak continue, i'm listning Ona: heh no, nie jestem ateistką, wiadomo ale nie pasuje mi właściwie żadna doktryna po prostu wierzę w absolut i w duchowość no ale nie pasuje mi to jednak że on nie ma wpływu na świat więc deizm też mi nie pasuje takie nic jest na to nazwa? ja: rozumiem, byt wyzszy, demiurg Ona: no bo też ja nie wierzę w wyższość człowieka nad innymi gatunkami tzn jakąś duchową bo ewolucyjnie to nie ma nic do wierzenia i ogólnie, taki zlepek różnych przekonań tworzy coś sama do końca też nie wiem często co myślę więc jeszcze nad tym myślę ja: no i slusznie Ona: może kiedyś dookreślę się ja: ale czlowiek ma wyzsze mysli abstrakcyjne uczucia cywilizacje wierzenia Ona: ja myślę, że zwierzęta też mają a cywilizacje to już jest naukowy argument to dzięki ewolucji je ma a co do uczuć, duchowości, abstrakcyjnego myślenia - nie ma pewności ja: samo to ze o tym rozmawiamy, udowadnia nasze mozliwosci abstrakcyjnego myslenia Ona: no tak ale czytałam też o abstrakcyjnym myśleniu u zwierząt trochę inaczej pojmowanym, ale jednak to też jest wynik ewolucji ja: no tak, ssaki niektore zapewne delfiny, malpy Ona: nawet poczucie artyzmu mają słonie też ja: ale my mamy wiare Ona: ale nawet w Biblii jest napisane, że wszelkie stworzenie chwali Pana ja: caly spor teologiczny mozna prowadzic o to, czy ja sobie wymyslilismy, czy zostalka nam dana Ona: no tak a właśnie ja: ale to na tej zasadzie czy wielki wybuch mogl sie sam zainicjowac Ona: ja myślę, że to jest też abstrakcyjne myślenie no czyli po prostu czy istnieje ten absolut ale ja rozpatruję to z założeniem że tak ja: wiesz, bez tego absolutu to wszystko nie mialoby wiekszego sensu byloby ponurym zartem Ona: no ja: nie wierze ze tak ponury zart moze powstac sam z siebie Ona: racja haha zastanawiam się nad tym przekazywaniem genów jakieś takie małe zwierzątka nic z życia nie mają ja: cos tam maja Ona: rozmnażają się przez podział komórki ja: one sobie nie zdaja sprawy ze jest cos takiego jak sztuka aa'' Ona: i tylko chcą przekazać gen ja: no takie to w ogole z niczego sobie nie zdaja sprawy Ona: ale po co, po co? no właśnie! ja: po to ze to natura Ona: ale w tego że muszą przekazać gen tak ja: ewolucja Ona: ano właśnie ja: musiala byc zebysmy powstali gdyby nie bylo jej to od razu bysmy WIEDZIELI ze jest Bog Ona: to jest takie niesamowite, bo dla nas życie ma sens, ale zaczęło się od czegoś innego ja: a tak, musimy WIERZYC Ona: no rozumiem ale to tak na dobrą sprawę przemawia na korzyść wiary no bo, taka długa droga pozornie bez powodu no bo jaki powód ma taki orzęsek żeby się podzielić? to bardzo dziwne a jednocześnie jak uczyłam się o biologii, o mikrobiologii, to przestałam właściwie zwracać uwagę na uczucia tak jakbym przestała wierzyć w nie wszystko sprowadzało się do komórki, instynktu, sensu biologicznego a potrzeba znaleźć równowagę pomiędzy tym... ja: owszem sama biologia nie dalaby wierszy milosnych Ona: hormony nie dałyby? wiersze miłosne można pisać przez 4 lata bo podobno statystycznie po takim czasie kończy się miłość ja: hehe Ona: tyle potrzebuje szympans na odchowanie potomstwa ja: sa malzenstwa ktore do smierci sa razem szczesliwe i czuja cos tam Ona: to straszne no właśnie ja: to na pewno nie wszystko gdzies jest ta milosc, ten pierwiastek boski
...
Roc 2010-10-12 16:37:08 skomentuj (0) I will be singing (and falling from your grace...) ŚPIEWAJĄC DLA ROZGRZESZENIA patrzę powoli wszystko się dzieje i zwalnia w cieniach które skrywają obraz grę duszy usta zamknięte oczy otwarte światło przyćmione gra z wyobraźnią tak chciało by się przełamać ten czar i tylko czas... w oczekiwaniu w zmierzchu który trwa przed świtem stoję i patrzę powoli w cieniach kiedy wargi zmieniają się w błękit … o kim marzę nawet nie wiedziałaś nie moja piękna Kraków, wrzesień 2010r. Roc 2010-09-27 02:27:48 skomentuj (0) Existence W WIĘZIENIU pływać na powierzchni losu zdarzeń utrzymywać się na falach mimo wody zalewającej usta czy to jest ten cel? czy trwanie jest celem samym w sobie? po co istocie na tyle rozwiniętej żeby zdawać sobie z tego sprawę takie życie polegające na zdobywaniu pożywienia i schronienia poprzez pracę? po co w ogóle te przyziemne zwierzęce czynności? ciało pozostałość ewolucji i tak często nie można z niego korzystać po co ten dodatek do umysłu? już lepiej mają duchy a my wciąż nie przeszliśmy na ten poziom Kraków, wrzesień 2010r. Roc 2010-09-07 20:55:51 skomentuj (0) Credo CREDO trzeba dążyć do tego co pożyteczne ale robiąc to trzeba też lubić to co się robi można prowadzić dyskusje na wysokim poziomie abstrakcji ale trzeba mieć poczucie że się coś daje komuś albo światu filozofowie pewnie czuli że dają coś od siebie dla ludzi a czucie jest ważne bo bez niego nie ma nadziei i bez motywacji nic nie może powstać bez wiary w przyszłość ciężko cokolwiek zrobić Kraków, kwiecień 2010r. Roc 2010-04-16 18:02:28 skomentuj (1) Kwintesencja ODNALEŹĆ SENS na najstarsze pytania każdy musi udzielić sobie sam odpowiedzi innej? … odbywamy odyseję w poszukiwaniu sensu czy jeśli go nie odnajdziemy nasze życie będzie nic niewarte? … ale przecież czujesz wiesz? podświadomość mówi że musi być jakiś sens osiągnąć coś? niekoniecznie... (żeby się starać chcesz mieć dla kogo) próbować? zapewne... … móc kochać i móc być kochanym odwieczne... Kraków, kwiecień 2010r. Roc 2010-04-02 15:01:54 skomentuj (5) Istota życia WĄTPLIWOŚCI być może powinno się brać to czego się chce choć nie zawsze się da a jeśli chodzi o ludzi jest gorzej bo kiedy włącza się rozum przychodzą wątpliwości – esencja życia nie wiesz co przyniesie przyszłość i łatwiej nic nie robić... ...by nie ryzykować niczego a jeśli nie masz nic do stracenia... ...co robisz? Kraków, marzec 2010r. Roc 2010-03-10 17:01:04 skomentuj (3) Love is a flame POSTAWA I UCZUCIE czym jest miłość? tęsknotą pragnieniem? chęcią bycia oddaniem? marzeniem myśleniem czy oczekiwaniem? czy może być tylko postawą czy też musi być uczuciem z którego wypływa postawa ... rozpal płomień myśl poczuj ... powiedz... Kraków, październik 2009r. Roc 2009-10-01 20:51:13 skomentuj (4) Dream of intimacy SPOJRZENIA i któż powie co się kryje za załoną oczu jak fenickich luster trudno odpowiedzieć tylko patrząc ale jeśli nie ma odpowiedzi... ... Kraków, wrzesień 2009r. Roc 2009-09-20 02:40:39 skomentuj (0) The Wall GŁOWA I MUR napij się zapal wyluzuj cholera znowu mówisz do siebie i ciągle to déjà-vu mówił dziad do obrazu a obraz ani razu i taka może prawda czy jesteś niepotrzebny? bo po kiego... prawo dżungli konkurencji cię nie potrzebuje ani nie chce nikt bo i po co? no sam powiedz kurwa po co? no więc ty musisz sam sobie wystarczyć bo przecież tak był wymyślony świat … czy nie tak? Kraków, wrzesień 2009r. Roc 2009-09-13 21:26:12 skomentuj (1) Flame DANZIG Devil's Plaything Love is a flame A devil's thing A violent storm About to be born Just look in these eyes See all the lies All the things you see You cannot deny And this flame That burns inside If you get too close Burn you alive Just look in these eyes And see if they lie All these words I speak You cannot deny Got a light Shines on me Gentle light It will never be See the flame In my hand If you're playing with fire You're playing in Hell Devil's plaything In my hands If you don't want pain You don't understand Got a light Shines on me If you wanna touch flames Come unto me Got a flame Burns inside If you don't wanna burn Just walk on by And the pain You're feeling now Is nothing compared To the pleasures I hide Devil's plaything In my hands If you don't want pain You don't understand Got a light Shines on me If you wanna touch flames Come unto me Got a flame In my hand If you don't want a fire Step out of my light Walk on by Just look away 'Cause if you're on my path You're better off dead Devil's plaything In my hands If you don't want pain You don't understand Got a light Shines on me If you wanna touch flames Then come unto me Roc 2009-09-03 19:15:57 skomentuj (0) ...Tam w lustrze to niestety... MÓWIENIE DO LUSTRA ciężko coś robić stale bez żadnej gratyfikacji jeśli coś się czasem spodoba to w zasadzie tyle można wyznaczać sobie cele realizować je trudniej wszystko jawi się bezprzedmiotowe mało co cieszy i ciągnie polec nie zawsze też można nie w każdej sytuacji i ciężko znaleźć w sobie ochotę żeby ciągle walczyć... Kraków, sierpień 2009r. Roc 2009-08-27 01:57:30 skomentuj (1) Spark of dreams ISKRA siedząc w szarości życia zamknąć iskrę w pięści i patrzeć jak spomiędzy palców zaczną wyciekać promienie czekać w mroku żeby kiedy czas przyjdzie kiedyś może... otworzyć pięść i dmuchnąć w iskrę która rozświetli cienie rzucając blask sprawi że noc stanie się dniem Kraków, sierpień 2009r. Roc 2009-08-24 02:48:20 skomentuj (0) Leave doubts behind ZOSTAWIĆ NIEPEWNOŚĆ ZA SOBĄ z jakiegoś niewytłumaczalnego powodu możesz zostać hiobowym dzieckiem nawet we względnym dobrobycie i nie mieć wyjścia bo choć do niczego się nie pchałeś nie będziesz mógł tak po prostu sobie odejść w dzikim ogrodzie ciężko było by usłyszeć milczenie kobiet? może słyszysz je czasami i pytasz co to znaczy może łatwiej byłoby się zalać w trupa i nie pamiętać o niczym ale musisz myśleć i żyć bo tak chce opatrzność? bo tak chcesz ty? możesz nie wiedzieć do końca ale wierzyć a odpowiedzialność będzie wzywać nie powinieneś nigdy zapomnieć komu co zawdzięczasz i jak się nazywasz Kraków, lipiec 2009r. Roc 2009-07-10 20:57:30 skomentuj (0) Bez Muzy z muzą Muse PO DRODZE DONIKĄD widzisz ten ogród we mgle w świetle? jesteś tu ktoś się jakby snuje czy jesteś tu samemu? w tajemniczym ogrodzie życia gdzie każdy blask niepewny gdzie łatwo możesz się skaleczyć zaskoczyć dać się prosto a nie tak lekko się wyleczyć... nie jest to ogród marzeń jaki mógłbyś sobie stworzyć może to zabawa w chowanego ale jest chyba za ciemno gdzieś płoną świece albo pochodnie możesz założyć kaptur albo pobiec z otwartymi szeroko oczami próbować coś dostrzec widocznie życie składa się z prób i z milczenia tych którzy stoją na zewnątrz i obserwują wszystkie twoje myśli może oni znają cię lepiej i wiedzą dokąd biegniesz po tej drodze Kraków, maj 2009r. Roc 2009-05-22 17:39:22 skomentuj (0) Nihil novi sub sole NIGDY NIE SPOJRZĘ W TWOJE OCZY? nie ma bezpieczeństwa nie ma niespodzianek sinusoida wędruje najczęściej pod granicą nadziei a ja się nie zmieniam? nic się nie zmienia a nie ja! zobacz mnie poczuj mnie dotnij mnie ulecz mnie nikt nie wie jak to jest za niebieskimi oczami wszystko się może zdarzyć tylko dlaczego tak ciężko w to wierzyć... mimo wszystko... nikt niczego nie docenia a ja wybiegam wciąż w przyszłość Kraków, kwiecień 2009r. Roc 2009-04-18 19:37:07 skomentuj (0) Master your destiny BYĆ PANEM SWEGO LOSU zatapiać się można w książkach w marzeniach lepszych światach innych (wcieleniach?) czy dlatego że są inne a może że są innych? trzeba mieć własne życie i brać to czego się potrzebuje bo wygrać można tylko jeśli opanuje się własny strach tylko jeśli to co robisz jest dobre i kiedy całym sobą to właśnie czujesz Kraków, marzec 2009r. Roc 2009-04-01 23:29:09 skomentuj (0) Or die trying ...LUB UMRZEĆ PRÓBUJĄC mógłbym może polecieć na drugi koniec świata tylko po co... pewne rzeczy są nieosiągalne pewne mury nie do obejścia zwłaszcza dla mnie przecież to wiem więc po co się oszukiwać... najpierw trzeba by coś osiągnąć coś wielkiego a tak... może mnie w końcu spotkać pierwszy koniec świata Kraków, marzec 2009r. Roc 2009-03-29 23:05:15 skomentuj (0) Still current NEFILIM kiedy widzę taką twarz taki uśmiech na niej myślę że musieli istnieć nefilim ale oczywiście nic z tego nic w zetknięciu wody z ogniem powstaje tylko para i tylko możliwości kuszą ale trzeba by poruszyć ziemię i wstrzymać słońce żeby spojrzeć za horyzont zdarzeń tylko czy naprawdę szansa jest pustym zbiorem... Kraków, marzec 2009r. Roc 2009-03-25 00:26:16 skomentuj (0) How the fuck is that possible NOC noc nadchodzi zmęczenie kiedy nic się już nie chce kładziesz się patrzysz w ciemny sufit i myślisz jak zwykle nie układa się to co się miało ułożyć? gdzieś jednak widzisz sens jak się zdaje ale nie jesteś pewien - gdzie? i jakby pewne rzeczy cię przerastały więc chodzisz po ustalonych ścieżkach a kolumna nadal rośnie i wciąż musisz tylko marzyć żeby móc się uwolnić potrzebne jest coś jeszcze coś ci się musi w końcu udać... coś jeszcze... Kraków, luty 2009r. Roc 2009-02-21 00:58:16 skomentuj (6) Normalnie moja codzienność... Elektryczne Gitary - Basen i my Kiedy pływasz w moim nowym basenie W słoneczne południe jak to A szczeniaki - dalmatyńczyki Tak mi liżą stopy i nos To pod dom zajeżdża dostawa By do drinku w ogrodzie był lód Mój wideo - telefon w leżaku Przekazuje mi widoki z gór Mój wideo - telefon w leżaku Przekazuje mi widoki z gór Gdzieś dyktafon szyfruje me listy Maszyna rezerwuje mi czas Wzrokiem puszczam muzykę dla gości Przywołuję obrazy na dach Ruchem ręki oddalam fotele Planetarium w suficie już gra Więc rozjaśniam przestrzenne tapety Goście wolą ruletkę i tak Więc rozjaśniam przestrzenne tapety Goście wolą ruletkę i tak Kiedy w saunie czekają przygody A nad miastem zapada już noc Miękka trawa podchodzi pod schody Przezroczyste są ściany i płot Coraz mocniej pachną róże na dachu Coraz wyżej dzikie wino się pnie Błyszczy auto czerwone w pokoju I cichutko zabiera stąd mnie Błyszczy auto czerwone w pokoju I cichutko zabiera stąd mnie Roc 2009-02-15 01:58:58 skomentuj (0) Alone SAM GENERAŁ jak było naprawdę wie być może tylko on – sam – czy mogli zachować dłużej władzę czy też ulice mogły spłynąć krwią rzeką naszej krwi tym razem głębszą niż to co się wtedy stało i dużo bardziej niż wtedy jest – sam – nie chciałbym być na miejscu generała ale jeszcze bardziej nie chciałbym być na miejscu tego kto chce go oceniać Kraków, luty 2009r. Roc 2009-02-10 03:10:30 skomentuj (0) Patriot PATRIOTYZM JUTRA czy patriotyzm jest potrzebny? jeżeli tak często ma cierpieć przez niego inny naród... czy nie jesteśmy wszyscy takimi samymi ludźmi? na końcu i tak spotyka nas zawsze to samo... czyż nie lepiej jest być patriotą ludzkości? dokładać codziennie swoją cegiełkę do muru przeciw chorobom czy biedzie? stwórzmy go bo kto pomoże nam zbudować mur jeśli my sami nic nie zrobimy? thenonprofits.com worldcommunitygrid.com Kraków, styczeń 2009r. Roc 2009-02-06 17:26:41 skomentuj (0) |
Gadu: 9446762 Wikipedia Mój profil CarlosS4444 DeviantART LastFM Tego słucham Care2 Mój profil Zdjęcia Moje zdjęcia Polityczne Muzeum IV RP IV RP Wiki Chomiks Komiks o Polsce... Głos Rydzyka Radyjo Dobre Państwo Dziwni polytycy... Wszechburaki Dziękujemy Blogi BLOGFM Tok FM FRAGLESI Political man TSUNAMI2 Wave girl THUNDERBRINGER Grey philosopher Śmieszne Le Patafian Humor absurdalny Celinka Celine Dion Bsb Backstreet Boys Remix Zmieniając wiersze Strony Defective Eliminate DRM Avaaz The world in action Nonprofits Lista stron do klikania Assassins Strona mojej drużyny Antyspam Link it! Meatrix The Meatrix has you... Narkotyki O narkotykach Aids O Aids i innych chorobach Czeczenia O Czeczenii Pliki CarlosS Chomik Zdjęcie Próba RoclorD Poprzedni blog offline - samorozpakowywujący się (otwierać index.htm) Stonehenge Opowiadanie Gracja Wiersz
|